Kobiece Suwalki 20-05-2011, 13:04
Afrykanin nie tylko wierzy w Boga i duchy swoich przodków, lecz żyje, w pełnym sensie tego słowa, pod spojrzeniem Stwórcy, ukrytej praprzyczyny wszystkich przyczyn. Każdy, kto chciałby temu zaprzeczyć, będzie uznany w Afryce za nienormalnego". Jest to prawda, którą Jan Paweł II wielokrotnie podkreślił w swych przemówieniach wygłoszonych w Afryce. W warunkach gwałtownej emancypacji i dążenia do szybkiego rozwoju cywilizacyjnego, stare religie plemienne przestają już odpowiadać Afrykanom. Nową religią, bliską moralnym wartościom odziedziczonym po przodkach, a jednocześnie łatwiejszą do adaptacji niż islam, jest chrześcijaństwo. Jest znamienne, że postęp islamu na południe od Sahary, Egiptu i Sudanu zatrzymał się prawie całkowicie około 1950 r. Nie towarzyszyła mu bowiem infrastruktura cywilizacyjna (przede wszystkim nowoczesne szkoły), której młode państwa Czarnej Afryki tak bardzo potrzebowały.
